• Dzwonki polifoniczne

    Oct 26

    Moja babcia uważała, że na niepłodność najlepsze są pewne zioła rosnące w górach. Pamiętam, że kiedyś doradzała pewnej młodej sąsiadce. Byłam przy tej rozmowie i utkwiło mi to w pamięci.

    Jednak nie pamiętałam, o jakie zioła dokładnie chodziło. Bardzo chciałam je odnaleźć chociaż moja babcia jest starej daty i pamięta czasy, gdy nikt nie wiedział co to są dzwonki polifoniczne oraz tapety na komórki.  Moja przyjaciółka starała się bezskutecznie o dziecko. Jej mąż zaczął ją ostatnio namawiać do in vitro. Jednak ona nie była przekonana. Kiedy jej powiedziałam o tych ziołach, zaczęła mnie męczyć, żebym się dowiedziała, co to było. Moja babcia była zielarką i pomogła bardzo wielu osobom. Julka doskonale zdawała sobie z tego sprawę. Obiecałam, że postaram się dowiedzieć. Ale co ja mogłam zrobić skoro babcia już od 8 lat nie żyła? Postanowiłam się udać do jej mieszkania, które od czasów jej śmierci nie było zamieszkane.

    Babcia zapisała je mi, a ja ciągle mieszkałam z rodzicami skąd miałam bliżej na uczelnie. W jej mieszkaniu była pokaźna biblioteka. Przede mną zapowiadało się solidne szukanie. Spędziłam tam długi weekend i nic. W noc poprzedzającą spotkanie z Julką przyśniła mi się pewna książka i fajne dzwonki polifoniczne. Przed spotkaniem z Julką udałam się do mieszkania, aby sprawdzić, czy ta książka naprawdę tam jest. I była! Pełniłą rolę skrytki. W środku było kilka przepisów na mieszanki ziołowe i owa bezpłodność również. Dałam ją Julce. Ciekawe czy zadziała.


    Zawarte tagi:

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.